Historia Jasieńca

Kronika Jana Wągrockiego

Początek Jasieńca trudno jest ustalić, ale były na to dowody, że wieś ta istniała już za czasów pogańskich, świadczyły o tym liczne znajdowane w ziemi urny z popiołami pochodzące z całopalenia ciał na północno-wschodnim skraju osady, gdzie teraz rośnie młody las sosnowo-brzozowy. (czytaj więcej)

O woju Jasieniu, czyli jak to z Jasieńcem było…

Zastanawialiście się kiedyś skąd się wzięliśmy tu, na tych mazowieckich równinach? W krainie kwitnących wiśni i jabłoni? Okazuje się, że nasza historia całkiem barwnie się kształtuje na przestrzeni wieków, a jak podają źródła historyczne pierwsze wzmianki o Jasieńcu sięgają nawet roku 1208. Postanowiliśmy więc w kolejnym cyklu przybliżyć Wam pradawne dzieje naszej Małej Ojczyzny, a zaczniemy oczywiście od Jasieńca.
Chcecie bajki? – oto bajka …(czytaj więcej)

 

O woju Jasieniu (cz.II)

Pamiętacie Jasienia – naszego dzielnego protoplastę? Dziś kolejny odcinek jego przygód. A tych, którzy nie wiedzą kto zacz, zapraszamy do przeczytania pierwszego odcinka naszej legendy. (czytaj więcej)

 

 

O Michale, który zawarł pakt z diabłem

Jak się okazuje, nie tylko wieś Jasieniec ma nam co nieco do opowiedzenia o swoich zamierzchłych dziejach. Również inne wsie historię mają dość bogatą. Dziś przeniesiemy się nieco na południowy wschód od naszej „stolicy”, gdzie leży nieduża wioska zwana Michałówką. Otóż żył tam niegdyś pewien Michał. A było to tak: (czytaj więcej)

 

 

 

Tońkowa Górka

Pozostajemy z naszym parahistorycznym cyklem w okolicach Michałówki, a kolejna legenda z tego terenu, to znów opowieść przyprawiająca o gęsią skórkę. Wydarzyła się ona na Tońkowej Górce. Czy ktoś z naszych czytelników wie, gdzie to jest? Otóż…  (czytaj więcej)

 

 

 

Królewskie odwiedziny

Z południa naszej gminy tym razem wyruszymy na jej północne rubieże.  Wybieramy się w podróż do początków Miedzechowa. Wyruszycie z nami? Zapraszamy! (czytaj więcej)

 

 

Sprytne kozy

Jest w naszej gminie wieś Koziegłowy. Zastanawialiście się kiedyś skąd ta nazwa i co wieś ta ma wspólnego z kozami?
Otórz … (czytaj więcej)

 

 

 

Zatopiony Kościół

W ostatniej odsłonie naszych „historycznych” bajdurzeń legenda z Wierzchowiny. Mało prawdopodobna, acz podobno w każdej bajce ziarnko prawdy jest, wiec może i rzeczywiście coś jest na rzeczy? A było to tak: (czytaj więcej)